| |
WYCHOWAłAM SIę NA SKRAJU PUSZCZY AUGUSTOWSKIEJ.
Interview with: Magdalena Bronakowska (Data: 2010-01-13 22:42:51)
MAGDALENA BRONAKOWSKA

J.W - Czarny Bez, Wrotycz Pospolity, Jarzębina, to tematy Twoich prac, skąd te ziołowe inspiracje?
Magdalena Bronakowska - Może dlatego, że wychowałam się właściwie w lesie. Od zawsze interesowało mnie to, co rośnie tuż obok. Zioła, kwiaty ich właściwości i zastosowanie. Niewielu ludzi zdaje sobie sprawę, że to, co rośnie na łące może leczyć, bądź otruć. Ja staram się z każdej z tych pospolitych roślin wydobyć piękno.
/ Malina/
J.W - Malujesz w technice akwareli, czy zawsze tak było?
M.B - Pewnie jak większość artystów zaczynałam od ołówka i kredek bambino. Potem były plakatówki, tempery, akryle i oleje. Trochę zabawy z farbą witrażową i do porcelany. Akwarelą maluje stosunkowo krótko, w lutym miną 2 lata od kiedy sięgnęłam po te farby i w sumie stało się to trochę przypadkiem. Znajoma poprosiła o namalowanie akwarelą kilku ptaków. Męczyłam się strasznie, obrazki wyszły koszmarnie, ale postanowiłam nie zniechęcać się sprawdzić jak pójdzie mi z inna tematyką. Kwiaty wyszły o niebo lepiej. Od tamtego czasu systematycznie maluję akwarelą i ciągle uczę się tej trudnej techniki.
 /Gile/
J.W - Czy jako miłośniczka przyrody miałaś jakieś szczególne sytuacje, artystyczne uniesienia podczas pracy w plenerze?
M.B - Nie przypominam sobie takich sytuacji.
 /Kwitnąca Wiśnia/
J.W - Jak,to się w Twoim wypadku stało, że dałaś się powieść malarstwu?
M.B - Od dziecka wiedziałam, że chce związać swoje życie ze sztuką, nie widziałam innej drogi dla siebie, jest to spełnienie moich marzeń.
J.W - Jakich konwencji używasz do malowania (ulubiona gama, rysunek, aura, maniera)?
M.B - Malując staram się by praca była miła dla oka. Podążam w stronę realizmu, ale z nutą bajkowości. Wiele razy słyszałam, że moje obrazy są bardzo ilustracyjne. Dużą uwagę przywiązuję do szczegółów.
 /Kocur/
J.W - Czym jest dla Ciebie malarstwo, życie, sztuka? M.B - Jest sposobem na życie.
J.W - Zauważyłem, że Twoje prace są nacechowane dużą dozą zmysłu estetycznego oraz dopracowania w zakresie formy, jak dochodziłaś do takich rezultatów?
M.B - Przede wszystkim wnikliwa obserwacja, dokładność i ćwiczenia. Z malarstwem jest jak ze sportem tylko trening i ciężka praca pozwala na osiąganie coraz lepszych wyników.
J.W - Który ze swoich cykli lub prac osobiście najbardziej cenisz?
M.B - Lubię malować rośliny i dużą część moich prac można by nazwać zielnikiem. Mam kilka takich perełek wśród akwareli jak chociażby gałązka kwitnącej śliwy wiśniowej. Jestem zadowolona z serii olejnych maków, a ostatnio udało mi się nieźle namalować malwy. Moi obrazowi faworyci ciągle się zmieniają, bo z każdym dniem się rozwijam tworzę nowe leprze prace.
 /Maki/
J.W - Jak bliscy i znajomi odbierają Twoją twórczość?
M.B - Rodzina i znajomi doceniają moją twórczość, podziwiają komplementują i wspierają mnie w tym co robię.
J.W - Cykl Zielnik jest perfekcyjny w formie i zamyśle, czy zamierzasz szczególnie go promować podczas wystaw lub w inny sposób?
M.B - W tym roku odbyły się moje dwie indywidualne wystawy „Akwarelowy ogród” i „Natura”, na której prezentowałam obrazy olejne. Obie wystawy jak wynika z tytułów były poświęcone tematyce roślinnej. Dążę do tego, aby w mim zielniku znalazło się jak najwięcej gatunków roślin.
 /Jeżówka/
J.W - Jesteś młodą utalentowaną Kobietą, czy zamierzasz rozwijać swój warsztat, edukować się w szkołach o profilu artystycznym, czy raczej czujesz się wolną niczym nieskrępowaną artystką?
M.B - Skończyłam studia o profilu artystycznym posiadam tytuł magistra sztuki, obecnie chcę podjąć edukację w kierunku grafiki komputerowej. Jak najbardziej jestem otwarta na poszerzanie swoich umiejętności i jeśli tylko będzie taka możliwość będę brała udział w warsztatach, szkoleniach i plenerach.
J.W - Czego byś sobie życzyła?
M.B - Żebym mogła żyć sztuką i ze sztuki móc się utrzymać.
 /Monika/
J.W - Wiem,że każdy z nas ma pewnego typu zlepek tożsamości i temperamentu, jak opisałabyś samą siebie i jak, to przekłada się na twój język malarstwa?
M.B - Jestem osobą cierpliwą i dokładną. Wolę poświęcić więcej czasu, ale dopracować każdy szczegół. Lepiej też odnajduję się w miniaturach niż bardzo dużych formatach.
J.W - Twoja pierwsza sprzedana praca? M.B - Chyba jedna ze studenckich prac.
J.W - Jakie są Twoje inne zainteresowania poza malarstwem?
M.B - Trochę biegam z aparatem dokumentując to, co dzieje się w moim życiu. Interesuje mnie biżuteria. Lubię wędrować szczególnie po górskich szlakach.
 /Zima/
J.W - Malujesz: Motyle, Kwiaty, Ptaki, portretujesz zwierzęta, niekiedy sięgasz do krajobrazów, czy masz jeszcze jakieś inne niespodzianki w swojej głowie? M.B - Na chwile obecną nic takiego nie kryje się w mojej głowie, ale nie wiem, co będzie za moment. Myślę, że już teraz można znaleźć takie niespodzianki w mojej galerii jak chociażby malowana przeze mnie porcelana.
 /Kubek Agnieszki/
J.W - Proszę cos powiedzieć na temat swoich rodzinnych krajobrazów i otoczenia.
M.B - Wychowałam się na skraju Puszczy Augustowskiej. Był las, jezioro, łąki i myślę, że to stąd wzięła się moja wrażliwość na piękno przyrody. Okres studencki spędziłam w Olsztynie, to miasto i jego okolice jest również bardzo atrakcyjne przyrodniczo.
J.W - Jaki jest Twój ulubiony malarz (malarka), z jaką epoką najbardziej się identyfikujesz?
M.B - Uwielbiam sztukę secesji, gdybym mogła cofnąć się w czasie chciałabym znaleźć się w tej epoce, być muzą Alfonsa Muchy, Gustawa Klimta i nosić biżuterię René Lalique. Z tego okresu zachwyca mnie wiele rzeczy: biżuteria, stroje, architektura, wystrój wnętrz, bogactwo ornamentów. Bliskie są mi przedstawienia roślinne i uwielbiane przeze mnie ważki. - Nie umiem podać jednego ulubionego artysty. Jest wielu malarzy których cenię.
 /Ważka/
J.W - Ulubiona sentencja życiowa lub anegdota?
M.B - Słowa Apellesa „Ani dnia bez kreski” to sentencja, którą staram się kierować.
 /Wystawa Aktualna Wrocław/
Galeria DOOP Dziękuje za Udzielony Wywiad.
Jesli chcesz zadac Magdzie jakies pytania kliknij TUTAJ
GALERIA MAGDY
|
|